Stara Bretonka
Pod koniec XIX w. zwrócono uwagę na niepełność sposobu postrzegania świata właściwego rozwijającym się naukom przyrodniczym i pozytywizmowi. Mianowicie punktu widzenia bazującego na rozumie, wiedzy, namacalnych konkretach. Taki odbiór często wykluczał uniwersalizm, rozumiany jako niezależność od czasu, miejsca i warunków, a także uczucia, wyobraźnię i niedopowiedzenia. Apogeum buntu przeciw pozytywizmowi przypadło na ostatnie dziesięć lat XIX w. Impresjonizm, choć święcił triumfy wśród publiczności, dla młodych artystów przestał być wystarczający i interesujący.








