Posąg konny Marka Aureliusza

Autor dzieła:

Audiodeskrypcja dzieła

Fotografia: Posąg konny Marka Aureliusza

            Wizerunek cesarza w starożytnym Rzymie towarzyszyły obywatelom na co dzień.  Były bite na monetach,  rzeźbione na łukach triumfalnych, wielokrotnie pojawiają się na kolumnach sławiących zwycięskie wojny. Posągi konne cesarzy stały niemal w każdym mieście państwa rzymskiego o czym świadczą liczne zachowane bazy takich pomników. Jeden z takich pomników zasługuje na szczególną uwagę z uwagi na cesarza, którego wyobraża jak i ze względu na swoją późniejszą historię. Tym pomnikiem jest posąg konny Marka Aureliusza, cesarza często przywoływanego i dziś.

Marek Aureliusz, żyjący w latach 121 -180 poza tym, że był cesarzem był także filozofem i pisarzem. Wyznawane przez niego zasady znamy dzięki jego Rozmyślaniom. Autor zawarł w nich wykład filozofii stoickiej skupionej na problematyce moralnej. Wykład ma formę monolog z samym sobą. Wyłania się z niego obraz władcy skromnego i umiarkowanego. Rozmyślania przesycone są sceptycyzmem i pewną rezygnacją co odzwierciedla schyłkowość epoki, z której żył Marek Aureliusz. Jego panowanie przypada na okres gdy barbarzyńskie plemiona coraz skuteczniej zagrażają potędze Rzymu. Cesarstwo gnębią klęski żywiołowe i epidemie. Zbigniew Herbert w swoim wierszu Do Marka Aurelego w ten sposób kreśli sytuację władcy:

„Dobranoc Marku lampę zgaś

i zamknij książkę Już nad głową

wznosi się srebrne larum gwiazd

to niebo mówi obcą mową

to barbarzyński okrzyk trwogi

którego nie zna twa łacina

to lęk odwieczny ciemny lęk

o kruchy ludzki ląd zaczyna

 

bić I zwycięży Słyszysz szum

to przypływ Zburzy twe litery

żywiołów niewstrzymany nurt

aż runą świata ściany cztery

cóż nam - na wietrze drżeć

i znów w popioły chuchać mącić eter

gryźć palce szukać próżnych słów

i wlec za sobą cień poległych

...”

Tu warto zauważyć, że Marek Aureliusz jest postacią, często przywoływaną w kulturze. Dzieło Rozmyślania nie było szerzej znane na Zachodzie Europy przez kilkanaście stuleci od powstania. Jego pierwsze tłumaczenie na łacinę ukazało się w XVI wieku (oryginał spisany jest po grecku). W literaturze polskiej o cesarzu tym pisze między innymi Adam Mickiewicz w III części dziadów, gdzie jego konny posąg porównuje z posągiem Piotra Wielkiego w Petersburgu. Posąg opisuje w następujący sposób:

„Do spokojnego wraca Kapitolu

Piękne, szlachetne, łagodne ma czoło,

Na czole błyszczy myśl o szczęściu państwa,

Rękę poważnie wzniósł, jak gdyby wokoło

Miał błogosławić tłum swego poddaństwa,

A drugą rękę opuścił na wodze,

Rumaka swego zapędy ukraca...

Koń równym krokiem, równą stąpa drogą,

Zgadniesz, że dojdzie do nieśmiertelności!”

            Janusz A. Ostrowski stawia pytanie: „czy gdyby Mickiewicz wiedział o wrogu tratowanym przez rumaka Marka Aureliusza, też uważałby go za przedstawienie idealnego władcy?”. Do tego jak mylnie bywał odbierany ten posąg jeszcze wrócimy. W 1895 roku Teodor Jaske-Choiński wydał, prawie zapomnianą dziś powieść Gasnące serca. Powieść z czasów Marka Aureliusza.

 W kulturze popularnej, obok licznych cytatów z Rozmyślań w różnych zbiorach „złotych myśli”, postać Marka Aureliusza pojawia się między innymi w filmie Gladiator Ridleya Scota, gdzie cesarz ginie z rąk swego syna, kolejnego cesarza, Kommodusa, co nie jest zgodne z faktami. Marek Aureliusz zmarł w czasie kampanii wojennej, prawdopodobnie w okolicach obecnego Wiednia. Późniejsze przedstawienia cesarza mają więc większy lub mniejszy związek z faktami. Co ciekawe, w przeciwieństwie do Nerona nie jest akcentowanie prześladowanie chrześcijan w czasach jego panowania.

Konny posąg Marka Aureliusza jest jednym z nielicznych zachowanych antycznych tego typu posągów. Wykonany został z pozłacanego brązu najprawdopodobniej za panowania Kommodusa, choć niektórzy badacze sądzą że powstał w pierwszym okresie rządów Marka Aureliusza. Nie uległ on zniszczeniu w czasach wczesnego średniowiecza jak wiele innych posągów cesarskich gdyż uważano, że przedstawia on Konstantyna Wielkiego – pierwszego cesarza chrześcijanina. Posąg ten od X wieku znajdował się przed pałacem na Lateranie. W średniowieczu z posągiem związano wiele legend. Między innymi twierdzono, że gdy spadnie z niego ostatni płatek pozłotny świat zginie, a „lok” konia pomiędzy uszami uniesie się zwiastując Sąd Ostateczny. Od roku 1538 ustawiony przez Michała Anioła na Placu Kapitolińskim, zgodnie z jego zamysłem celowo zwrócony ku Watykanowi, za odwrócony tyłem do Forum Romanum. W latach 80 XX wieku oryginał posągu przeniesiono do Muzeów Kapitolińskich, na zewnątrz których znajduje się kopia posągu.

 

Arkadiusz Gryglas

Bibliografia:

Janusz A. Ostrowski, Starożytny Rzym. Polityka i sztuka, Warszawa-Kraków 1999.

 

Grantodawcy

Logotyp programu Kultura Dostępna oraz Narodowego Centrum Kultury
Wschodzący Białystok - logotyp miasta Białystok
Żubr - logotyp Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego
Logotyp Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego